Opinie

Opinie: wszystkie 3 modele Aneros Next-Gen Line
Drogi Aneros, bardzo się ucieszyłem, gdy dostałem zamawiane pudełko z 3. Anerosami.
Natychmiast wypróbowałem wszystkie z nich. Wow wow wow! Mogłem pozwolić sobie tylko na godzinną sesję, ponieważ byłem umówiony.

Najpierw wypróbowałem Eupho, później Helixa, a na końcu Maximusa - zgodnie z rozmiarami.
Eupho dał mi orgazm taki jak wcześniej. Wszedł głęboko w odbyt, bardzo dobrze się czułem. Helix... zdawało mi się, że mój penis zmienia się w kran, płyn przedejakulacyjny zaczął dosłownie z niego ciec. Bulwiasta główka Helixa musiała ocierać się o pierwsze kilka centymetrów mojego odbytu, co sprawiło, że czułem się tak cudownie, że zacząłem jęczeć.
Maximus był naprawdę...!!! Wypełnił dokładnie mój odbyt a ja poruszałem się jak tancerz hula. Maximus dał mi naprawdę niezwykłą przyjemność. Tym razem jęczałem już głośno, a orgazmy powracały falami. Mój penis jest sztywny w trakcie, gdy piszę to zdanie.
Myślę, że te doznania zwiększą się jutro, gdy użyję moich trzech Aneros znowu. Zazwyczaj moje ciało dopiero po jakimś czasie dopasowuje się całkowicie do nowych rzeczy, więc myślę, że tak będzie również w przypadku Aneros, czekam na więcej.
Jeszcze raz dziękuję za Aneros
minsinz

uaktualnienie:
Przy okazji, teraz wydaje mi się, że Eupho jest tak przyjemny, że stał się moim ulubionym Aneros (nazywam je 3 Amigos). Na pewno z powodu tego, że moje ciało przystosowało się już do jego kształtów. Wydaje się, że Eupho ma swój własny umysł. Często zaskakuje mnie dając niezwykłe fantastyczne odczucia.
minsinz


Opinia: MAXIMUS
Jeżeli chodzi o porównanie modelu Maximus z MGX, to większość moich komentarzy będzie na plus. Maximus nie ma żeberek u podstawy, które ma MGX. Nie wiem jak większość użytkowników, ale ja osobiście jestem bardzo wrażliwy w tamtej okolicy, a te żeberka, choć czasami przyjemne, powodowały małe podrażnienia. Nie ma tego w Maximusie, co uważam za duży plus.
Jeżeli chodzi o rozmiar, uważam, że to duże ulepszenie w porównaniu do MGX. Ponieważ MGX jest rozszerzany jedynie u podstawy, a góra zbiega się w zaokrąglonym punkcie (jak odwrócona łezka), było wiele okazji, gdy wewnętrzne ciśnienie podczas „super O" oddalało go w ten sposób zabijając orgazm. Był to mój jedyny poważny problem z MGX. Nowy model nadal nie rozwiązuje go w całości, ale ponieważ koniec jest mniej więcej tej samej wielkości co podstawa, pozwala to na utrzymanie końca w należytym miejscu.
Wewnętrzne ciśnienie wywoływane dzięki większej końcówce jest także znacznie lepiej odczuwalne. Z MGX czułem jak uderza on w prostatę, ale jedynie podczas skurczów, tak więc próbowałem kurczyć mięśnie przez cały czas. Maximus cały czas opiera się na prostacie, dlatego ucisk podczas skurczów jest jeszcze lepiej wyczuwalny. Dla mnie osobiście to silne uczucie jest czymś bardzo pożądanym, gdyż pozwala się skupić na konkretnych doznaniach.
Aneros MGX wydaje się uderzać przednio-dolny obszar prostaty. Jestem dość doświadczony, jeżeli chodzi o stymulację prostaty i odkryłem, że dla mnie najbardziej intensywne doznania daje głębsze umiejscowienie przyrządu, dokładnie pod prostatą. Oczywiście sądzę, że taki model nadawałby się tylko dla doświadczonych użytkowników.
Wydaje mi się, że to jest to, jeżeli chodzi o Maximusa. Chociaż pomógł mi w wielu wyżej określonych obszarach, nie sam Maximus, ale także i inne modele. Prawdopodobnie będę miał więcej do powiedzenia po jakimś czasie, mam nadzieję, że na teraz to wystarczy. Powiem tylko, że Aneros pomógł mi lepiej zrozumieć ludzką seksualność i pozbyć się bólu prostaty, który kiedyś odczuwałem. Za to jestem bardzo wdzięczny.
~Ash

Opinia: MAXIMUS
Początkowo miałem palące uczucie w zwieraczach...pieczenie było niewygodne, ale do zniesienia. Prawdziwym problemem było usuwanie urządzenia. Usuwanie Maximusa było naprawdę nieprzyjemne. Na początku obawiałem się, że tkanka będzie posiniaczona lub uszkodzona w jakiś sposób. Nie było jednak żadnego krwawienia, pieczenia, czy tego typu odczuć po usunięciu przyrządu. Chociaż dyskomfort podczas wyciągania prawie sprawił, że całkowicie zaprzestałem używania Maximusa, chciałem dowiedzieć się, dlaczego mój organizm reaguje w ten sposób. Odkryłem trzy rzeczy:
1)Pieczenie było takie samo jak w przypadku przeforsowania mięśni
2)Budowa urządzenia sprawiała, że naciskał on na mięśnie zwieraczy (zwiększona i krótsza szyjka)
3)Masowanie jest znacznie intensywniejsze niż w przypadku modelu MGX, wiec zwieracze były o wiele bardziej aktywne.
Innymi słowy Maximus dał moim zwieraczom niezły wycisk,...gdy zdałem sobie z tego sprawę, doszedłem do wniosku, że taki stan nie będzie trwał cały czas, a gdy mięśnie przyzwyczają się do wysiłku, pieczenie ustąpi. Tak też się stało po około 2 tygodniach regularnego stosowania.
Gdy pojawiało się uczucie kłucia, używałem mięśni zwieraczy, zaciskając je bardzo mocno i w ten sposób wypychałem Maximusa na zewnątrz. Było to skuteczniejsze niż wyciąganie go na siłę.
Teraz moje mięśnie w pełni przyzwyczaiły się do Maximusa. Teraz odkrywam, że ruch masujący jest znacznie bardziej rytmiczny niż w przypadku modelu MGX. Dzięki temu szybciej dochodzi się do orgazmów. Gdy używam go przez godzinę, doświadczam naprawdę mocnych skurczów mięśni. Myślę, że gdybym na to pozwolił mógłbym z Maximusem doprowadzić nawet do wytrysku. Z Maximusem mam pełne, twarde erekcje (choć nie zawsze). Uczucia, których doznaję stosując Maximus nie są do opisania.
W skrócie powiem, że Maximus to znaczne ulepszenie poprzednich modeli.
Dziękuję, że umożliwiliście mi wypróbowanie tego produktu
Pozdrowienia
~Steve

Opinie: MAXIMUS
Ten model jest fantastyczny!
Użyłem go jedynie kilka razy i było cudownie. Doznałem wspaniałych suchych orgazmów. Myślę, że z czasem mógłbym doświadczyć nawet mokrego orgazmu. Myślę, że ten model znacznie przewyższa inne modele. Nie mogę jednak zbyt wiele na ten temat powiedzieć, musiałbym przetestować jeszcze kilka razy. Mogę jednak stwierdzić, że ten daje mi najlepsze orgazmy spośród wszystkich modeli.
Dziękuję,
Jim


góra strony